Joanna zdziwiona,że taką sumę właścicielka pozwala spłacić Marcinowi w ratach?kobieta zwraca się do Joanny, że powinna tego dopilnować?a Marcin zaprasza ją na sushi?właścicielka tego sklepu to jego matka?Joanna jest zażenowana?pyta go jak ona ma się czuć, gdy wydał na nią tyle pieniędzy, których zresztą nie ma ?Marcin przytula ją i odpowiada, że powinna się czuć jak kochana przez mężczyznę kobieta?jego matka patrzy na nich przychylnym wzrokiem? Czekając na stolik i pijąc kawę Marcin, zauważa przyjaciółkę Joanny Ulę z facetem?zaprasza ich do stołu?facetem tym okazuje się Darek?Joanna także zaprasza, aby się przysiedli, ale oni czują się trochę niezręcznie?może innym razem?Joanna nie może sobie odmówić drobnej złośliwości i mówi,że to nie będą resztki z pańskiego stołu?znajomi jednak odchodzą, a Marcin domyśla się, że Joannę coś łączyło z tym facetem?dopytuje się, co oznaczała ta uwaga o pańskim stole?Joanna nie ma jednak ochoty tłumaczyć tego wszystkiego?mówi, że to naprawdę nieistotne?Marcin jest trochę zazdrosny?






Tak trzymać! Bardzo fajny blog…
Ciekawy artykuł! Spotkanie zawsze niesie ze sobą wiele emocji i oczekiwań, ale często kończy się zupełnie inaczej, niż sobie to planujemy. Warto zastanowić się nad tym, dlaczego nie zawsze udaje nam się dotrzymać obietnic czy spełnić oczekiwania innych osób podczas spotkań. Może warto zacząć bardziej uważnie słuchać i zrozumieć potrzeby drugiej strony, zamiast tylko mówić o swoich własnych. To tylko jedna z wielu kwestii, które warto przeanalizować po przeczytaniu tego artykułu. Gorąco polecam każdemu, kto ma problem z skuteczną komunikacją podczas spotkań!
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.